Pierwszy w Polsce koncert legendarnej London Jazz Composers’ Orchestra Barry’ego Guya, która przez lata była jego warsztatem poszukiwań równowagi między improwizacją a zapisanym materiałem. Pomysł niemal niemożliwy: kilkunastoosobowy zespół złożony z silnych przywódców, ustawiony za pulpitami nutowymi, w którym indywidualność jednostek wprzęgnięta miała być w szerszy kontekst stylistyczny i ramy kompozycyjnego planu – pisał o LJC Maciej Karłowski – Czy jednak nie tak w latach 50-tych myślał Miles Davis, tworząc The Birth Of The Cool Band, zdaniem wielu pierwszy jazzowy zespół liderów, próbując pogodzić ogień swobody z regułami rządzącymi kolektywem? Zapewne tak, ale Guy poszedł o wiele dalej, z powodzeniem sięgając także po zdobycze muzyki współczesnej, brzmienia i kompozytorskie formuły dalekie od jazzu, dokonując tym samym nie tyle fuzji stylów, co tworząc nową filozofię muzyki.

Harmos – greckie słowo oznaczające połączenie ciał, w muzycznym świecie Barry’ego Guya znaczy coś więcej, niż tylko cielesną jedność, więcej też niż artystyczną unię indywidualności. To także spotkanie wielu idei – niekiedy wydających się przeciwstawnymi –zadziwiająco dobrze funkcjonujących razem. 

Stworzona przez „Butcha” Morrisa metoda „conduction” – jeden z najbardziej oryginalnych sposobów łączenia improwizacji z kompozycją w czasie realnym – to seria gestów-poleceń używanych przez dyrygenta w trakcie zbiorowej improwizacji, w celu nadania jej formy. Przed przyjazdem do Warszawy „Butch” Morris przez tydzień prowadził warsztaty z Orkiestrą „Odyssey”, założoną przez Adama Kaczyńskiego w Akademii Muzycznej w Krakowie. Wcześniej przeprowadził 167 wersji „conduction” na całym świecie – wiele z nich uchodzi już za klasykę XX wieku.

Argentyński zespół stworzony przez cenionego w świecie kompozytora Alejando Iglesiasa Rossiego, złożony z muzyków o gruntownym klasycznym wykształceniu, wykonuje kompozycje współczesne, także z elementami improwizacji, grając na odtworzonych przez siebie instrumentach prekolumbijskich Ameryki Południowej, m. in. chajchas, sikus, sonajeros, tarka, tutu, bajun, erke, gaita, pututu, quenacho, trutruca, berimbao, charango, bombo, quena, tumbadora, ceja, quijadas, yaku, erkencho, wakrapuku. Brzmienia tradycyjne łączy z nowymi mediami elektronicznymi. 

Mateusz Kołakowski uznany był wówczas za „cudowne dziecko” polskiego jazzu. Od 12. roku życia regularnie koncertował w najbardziej renomowanych klubach w USA, równolegle kontynuował edukację klasyczną. Laureat licznych nagród i konkursów, klasycznych oraz jazzowych. Peter van Bergen, holenderski improwizator i interpretator współczesnych kompozycji, zwłaszcza z kręgu tak zwanej szkoły haskiej. Twórca słynnego LOOS Ensemble oraz członek grupy Hoketus.

Włoski mistrz violi da gamba – Paolo Pandolfo – w fascynujący sposób przybliża świat muzyki dawnej. Wskazując drogi jej rozwoju w ciągu wieków, pomaga lepiej zrozumieć współczesne zjawiska zachodzące w kulturze. Pandolfo podkreśla znaczenie improwizacji jako narzędzia pozwalającego wniknąć w strukturę dzieła – ukierunkowanego na pracę twórczą, a nie odtwórczą. Bycie świadomym artystą, który samodzielnie określa swoją postawę estetyczną, wymaga nieustannego poszukiwania i pełnego zaangażowania popartego ciężką pracą. Nigdy jednak doskonalenie techniki nie powinno być celem samym w sobie, aby nie zagłuszyło naturalnego entuzjazmu wypływającego z tworzenia sztuki. Czerpanie przyjemności z tego co się robi, to wartość nadrzędna.

Widziałem najlepsze umysły mego pokolenia wyniszczone obłędem, głodujące rozhisteryzowane nagie, to pierwsze słowa kultowego poematu Ginsberga Howl (Skowyt). Bogusław Schaeffer użył go w swej wyjątkowej partyturze, a Krzysztof Knittel tak komentował cały koncert „sono-sfera-słowa”: Czy partytury otwarte to sprzeciw wobec krawatów i białych kołnierzyków serializmu? Muzyka repetytywna przeciw dodekafonii? Jaki był wpływ beat generation na zmiany w twórczości muzycznej? Ruchu hippisów, haseł „make love not war”, wolności seksualnej? Filozofii dalekowschodnich – buddyzmu, hinduizmu? A może anarchizmu? Marihuana przeciw porannej kawie z grzanką? Potrzeby protestu przeciw establishmentowi, wyścigowi szczurów? Czyżby miały jakiś wpływ na muzykę lat 50, 60? Kiedy powstały pierwsze partytury otwarte, partytury graficzne? Skąd się wzięły – muzyka intuicyjna, free improvisation? 

Ad Libitum online – ze zbiorów archiwum Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Improwizowanej „Ad Libitum” 2006–2020.